Strona Główna
Wiadomości z ostatniej chwili
Rozpoczęła się akcja zbierania podpisów i wysyłania protestów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam i Radia Maryja przy przydzielaniu koncesji na cyfrowe nadawanie naziemne.

 

Apel Dyrektora Radia Maryja o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR

Wzór pisma do KRRiT

 

- Widzimy od samego początku powstania Radia Maryja, jakie działania są podejmowane. Ksiądz biskup Adam Lepa, specjalista w dziedzinie środków społecznego komunikowania, mówi: "Biorąc pod uwagę wielki zasięg Radia Maryja i olbrzymi wpływ, jaki wywiera na słuchaczy i niespotykane dotąd zaangażowanie laikatu, należy stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że jest to medium katolickie o największej sile ewangelizowania, dlatego atakowanie tego Radia w różnych formach, zgodnie z zasadami propagandy, to działanie zmierzające przede wszystkim do osłabienia potencjału ewangelizacyjnego w Kościele polskim" [wywiad opublikowany w "Naszym Dzienniku" 24 stycznia 2008 r. - przyp. red.]. Widać to wyraźnie, chodzi o maksymalne likwidowanie możliwości ewangelizacyjnych i spychanie Kościoła z powrotem do zakrystii - podkreśla o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja.
Apel o wysyłanie protestów do Jana Dworaka, szefa KRRiT, dotyczy m.in. nieprzyznania przez niego w lipcu 2011 r. koncesji dla TV Trwam na nadawanie drogą naziemną programu w technologii cyfrowej, co ogranicza możliwości rozwoju tej katolickiej stacji. Na dyskryminacyjny charakter decyzji KRRiT wskazuje dyrektor Radia Maryja. - Istnieją podmioty, które otrzymały miejsce na multipleksie, niespełniające ku temu warunków. Są tam poważne uchybienia formalne. Pomimo to otrzymały one koncesje na nadawanie drogą rozsiewczą naziemną, a niektóre aż kilka takich miejsc na multipleksie. TV Trwam nie dostała żadnego - zaznacza o. Tadeusz Rydzyk.
Fundacja Lux Veritatis odwoływała się od decyzji Rady pismem z 23 sierpnia 2011 roku. - Do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. To poważne zaniedbanie. Przepisy w Polsce mówią o konieczności udzielenia odpowiedzi przez urzędnika państwowego. Według Kodeksu Postępowania Administracyjnego powinno to nastąpić w ciągu miesiąca. Tymczasem jest to lekceważone przez KRRiT. Taka bezczynność jest także nadużyciem prawa - zauważa o. Tadeusz Rydzyk.
Katarzyna Twardowska, rzecznik KRRiT, na pytanie "Naszego Dziennika", kiedy Fundacja Lux Veritatis otrzyma odpowiedź w tej sprawie, twierdzi, że postępowanie odwoławcze zostanie zakończone z końcem stycznia.
KRRiT nie raczyła także powiadomić Fundacji, kiedy zapadła decyzja o nieumieszczeniu TV Trwam na multipleksie. - Nie informowano nas o tym i nie opublikowano na stronie internetowej KRRiT wyników tego konkursu. Dopiero po XIX Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę w lipcu ubiegłego roku dostaliśmy informację, że nie otrzymaliśmy miejsca na multipleksie, ponieważ jakoby "nie spełniamy warunków finansowych". Inni natomiast, którzy tysiące razy byli słabsi ekonomicznie w stosunku do nas, otrzymali koncesję - dodaje o. Tadeusz Rydzyk.
Według dyrektora Radia Maryja, postępowanie KRRiT wobec TV Trwam świadczy o tym, że sprawujący władzę w Polsce z nikim się nie liczą. - Jest to absolutnie działanie wbrew wolności i niszczenie jeszcze jednej szansy na ewangelizację. Stąd nasz apel do wszystkich ludzi wierzących, a także do wszystkich myślących inaczej, niewierzących, ale którym zależy na przestrzeganiu zasad wolności w Polsce, o włączenie się do akcji wysyłania protestów do przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka. Dziś chce się nas wyeliminować i wykluczyć, a jutro wykluczą może ciebie. To są zagrożenia dla wolności, pluralizmu i demokracji - konkluduje o. Tadeusz Rydzyk.
Również "Nasz Dziennik" zachęca do wysyłania pism do szefa KRRiT z żądaniem przyznania Telewizji Trwam i Radiu Maryja należnego miejsca na tzw. multipleksie i zaprzestania dyskryminacji katolickich mediów. Sprawą zainteresowali się parlamentarzyści. Arkadiusz Mularczyk, szef Klubu Parlamentarnego Solidarnej Polski, skierował zapytanie poselskie do premiera Donalda Tuska oraz przewodniczącego KRRiT. Parlamentarzysta wskazuje w piśmie do szefa rządu na art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który "potwierdza prawa wszystkich obywateli do równego traktowania przez władze publiczne". "Dlaczego do dnia dzisiejszego Fundacja Lux Veritatis nie otrzymała decyzji w sprawie przyznania jej miejsca na multipleksie naziemnym?" - pyta w piśmie do premiera Mularczyk.

Jacek Dytkowski

Poparcie dla naszej akcji PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Sobota, 14 Styczeń 2012 08:25

Trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zachowania obecnych rozwiązań emerytalnych. Do akcji, na apel NSZZ „Solidarność”, przyłączają się kolejne organizacje i związki zawodowe.

Przewodniczący NSZZ “Solidarność” Piotr Duda do współpracy przy zbieraniu podpisów zaprosił inne związki zawodowe oraz organizacje pozarządowe. W przesłanym do nich liście podkreślił, że tylko zaangażowanie wszystkich środowisk przeciwnych tym zmianom da szanse na zebranie w krótkim czasie wymaganej liczby 500 tys. podpisów. - Potrzebna jest apolityczna koalicja związków zawodowych i organizacji pozarządowych przeciwnych zmianom w systemie emerytalnym – napisał Piotr Duda.

Do Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” napływają już pierwsze pozytywne odpowiedzi na apel szefa związku. Swoje zaangażowanie w zbiórkę podpisów zadeklarowały już m.in. Akcja Katolicka oraz Stowarzyszenie Solidarni 2010. Do zbiórki podpisów przystępują też związki zawodowe. Taką deklarację złożyły już Związek Zawodowy Pracowników Policji, Związek Zawodowy Kolejarzy Śląskich oraz Związek Zawodowy Jedności Górniczej.

Do organizatorów akcji przychodzi też wiele maili od indywidualnych osób. Ogromna większość z nich popiera pomysł przeprowadzenia referendum oraz deklaruje zbieranie podpisów wśród rodziny i znajomych czy we własnych zakładach pracy. By to zrobić, stąd powinni ściągnąć wzór wniosku poparcia dla referendum. Wypełnione i podpisane wnioski powinni następnie odesłać na adres oddziału Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” w Warszawie (ul. Jasna 7) lub do jakiejkolwiek innej regionalnej lub zakładowej struktury „Solidarności”.

Decyzję o rozpoczęciu zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie utrzymania obecnych rozwiązań emerytalnych jednogłośnie podjęła 15 grudnia Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" . W specjalnym stanowisku związkowcy sprzeciwili się rządowym propozycjom. - Tak kluczowych zmian nie wolno wprowadzać w trybie pilnym, bez wcześniejszych konsultacji społecznych. (...) Naszą intencją jest oddanie tej kluczowej dla przyszłości wszystkich Polaków sprawy pod ich bezpośredni osąd. Referendum jest najbliższe idei demokracji bezpośredniej. Chcemy pozwolić Polakom skorzystać z tej formy – podkreślono w stanowisku Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”.

Wykaz miejsc w których można podpisać listę osobiście dostępny jest pod adresem:
http://www.referendumemerytalne.pl/index.php/tu-mozesz-podpisac-sie-pod-wnioskiem

Zmieniony ( Sobota, 14 Styczeń 2012 08:30 )
 
Sprzeciw wobec dyskryminacji PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Sobota, 14 Styczeń 2012 07:48
Rozpoczęła się akcja zbierania podpisów i wysyłania protestów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam i Radia Maryja przy przydzielaniu koncesji na cyfrowe nadawanie naziemne.

 

Apel Dyrektora Radia Maryja o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR

Wzór pisma do KRRiT

 

- Widzimy od samego początku powstania Radia Maryja, jakie działania są podejmowane. Ksiądz biskup Adam Lepa, specjalista w dziedzinie środków społecznego komunikowania, mówi: "Biorąc pod uwagę wielki zasięg Radia Maryja i olbrzymi wpływ, jaki wywiera na słuchaczy i niespotykane dotąd zaangażowanie laikatu, należy stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że jest to medium katolickie o największej sile ewangelizowania, dlatego atakowanie tego Radia w różnych formach, zgodnie z zasadami propagandy, to działanie zmierzające przede wszystkim do osłabienia potencjału ewangelizacyjnego w Kościele polskim" [wywiad opublikowany w "Naszym Dzienniku" 24 stycznia 2008 r. - przyp. red.]. Widać to wyraźnie, chodzi o maksymalne likwidowanie możliwości ewangelizacyjnych i spychanie Kościoła z powrotem do zakrystii - podkreśla o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja.
Apel o wysyłanie protestów do Jana Dworaka, szefa KRRiT, dotyczy m.in. nieprzyznania przez niego w lipcu 2011 r. koncesji dla TV Trwam na nadawanie drogą naziemną programu w technologii cyfrowej, co ogranicza możliwości rozwoju tej katolickiej stacji. Na dyskryminacyjny charakter decyzji KRRiT wskazuje dyrektor Radia Maryja. - Istnieją podmioty, które otrzymały miejsce na multipleksie, niespełniające ku temu warunków. Są tam poważne uchybienia formalne. Pomimo to otrzymały one koncesje na nadawanie drogą rozsiewczą naziemną, a niektóre aż kilka takich miejsc na multipleksie. TV Trwam nie dostała żadnego - zaznacza o. Tadeusz Rydzyk.
Fundacja Lux Veritatis odwoływała się od decyzji Rady pismem z 23 sierpnia 2011 roku. - Do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. To poważne zaniedbanie. Przepisy w Polsce mówią o konieczności udzielenia odpowiedzi przez urzędnika państwowego. Według Kodeksu Postępowania Administracyjnego powinno to nastąpić w ciągu miesiąca. Tymczasem jest to lekceważone przez KRRiT. Taka bezczynność jest także nadużyciem prawa - zauważa o. Tadeusz Rydzyk.
Katarzyna Twardowska, rzecznik KRRiT, na pytanie "Naszego Dziennika", kiedy Fundacja Lux Veritatis otrzyma odpowiedź w tej sprawie, twierdzi, że postępowanie odwoławcze zostanie zakończone z końcem stycznia.
KRRiT nie raczyła także powiadomić Fundacji, kiedy zapadła decyzja o nieumieszczeniu TV Trwam na multipleksie. - Nie informowano nas o tym i nie opublikowano na stronie internetowej KRRiT wyników tego konkursu. Dopiero po XIX Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę w lipcu ubiegłego roku dostaliśmy informację, że nie otrzymaliśmy miejsca na multipleksie, ponieważ jakoby "nie spełniamy warunków finansowych". Inni natomiast, którzy tysiące razy byli słabsi ekonomicznie w stosunku do nas, otrzymali koncesję - dodaje o. Tadeusz Rydzyk.
Według dyrektora Radia Maryja, postępowanie KRRiT wobec TV Trwam świadczy o tym, że sprawujący władzę w Polsce z nikim się nie liczą. - Jest to absolutnie działanie wbrew wolności i niszczenie jeszcze jednej szansy na ewangelizację. Stąd nasz apel do wszystkich ludzi wierzących, a także do wszystkich myślących inaczej, niewierzących, ale którym zależy na przestrzeganiu zasad wolności w Polsce, o włączenie się do akcji wysyłania protestów do przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka. Dziś chce się nas wyeliminować i wykluczyć, a jutro wykluczą może ciebie. To są zagrożenia dla wolności, pluralizmu i demokracji - konkluduje o. Tadeusz Rydzyk.
Również "Nasz Dziennik" zachęca do wysyłania pism do szefa KRRiT z żądaniem przyznania Telewizji Trwam i Radiu Maryja należnego miejsca na tzw. multipleksie i zaprzestania dyskryminacji katolickich mediów. Sprawą zainteresowali się parlamentarzyści. Arkadiusz Mularczyk, szef Klubu Parlamentarnego Solidarnej Polski, skierował zapytanie poselskie do premiera Donalda Tuska oraz przewodniczącego KRRiT. Parlamentarzysta wskazuje w piśmie do szefa rządu na art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który "potwierdza prawa wszystkich obywateli do równego traktowania przez władze publiczne". "Dlaczego do dnia dzisiejszego Fundacja Lux Veritatis nie otrzymała decyzji w sprawie przyznania jej miejsca na multipleksie naziemnym?" - pyta w piśmie do premiera Mularczyk.

Jacek Dytkowski

Zmieniony ( Sobota, 14 Styczeń 2012 08:25 )
 
Wywiad z Ewą Malik w „NIEDZIELI” Tygodniku Katolickim z dnia 25 września 2011 r. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator2   
Czwartek, 06 Październik 2011 08:41

NAJWAŻNIEJSZY JEST CZŁOWIEK

Z Ewą Malik – posłanką na Sejm RP – rozmawia Piotr Lorenc

- Od wielu lat włącza się Pani w działalność charytatywną, (działania Caritas – kolonie i nie tylko) proszę powiedzieć jakie to są przedsięwzięcia i dlaczego Pani tak czyni? - Mam świadomość, że osoba publiczna, poseł, powinna dawać jak najlepszy przykład. Ale tak naprawdę czynię to z potrzeby serca i działanie w sferze publicznej nie ma tu żadnego znaczenia. Inspiruje mnie sam Chrystus, Jego miłosierdzie. Obecnie wspieram działania Caritas Diecezji Sosnowieckiej dotyczące corocznej organizacji kolonii letnich dla dzieci z Ukrainy i Rumunii. Na wiosnę każdego roku wraz z dyrektorem Caritas, ks. Prałatem Stefanem Wyporskim udajemy się na Ukrainę, do Kamieńca Podolskiego, czasem do polonijnej miejscowości w Rumunii, do Kaczyki, i spotykamy się z naszymi podopiecznymi. Te spotkania pogłębiają także więź między naszymi rodakami, a naszą wspólną Ojczyzną. Biorę także udział w programie Caritas „Skrzydła”, który wspiera edukację uzdolnionej  młodzieży z niezamożnych rodzin. Apeluję o udział w tym przedsięwzięciu do pozostałych parlamentarzystów, choć wielu z nich pewnie już w nim uczestniczy. Mam teraz pod opieką młodą dziewczynę z sosnowieckiej rodziny, która bardzo pragnie się uczyć, pomimo różnych życiowych niedostatków. Od 2002 r. mam też pod opieką małą afrykankę z Rwandy, dla której przesyłam co miesiąc środki na edukację w szkole podstawowej, prowadzonej przez siostry zakonne.  Kiedyś przeczytałam w „misyjnej” gazetce informację o możliwości adopcji dziecka w Afryce i stało się to moim marzeniem, które udało się zrealizować. Tak więc mam przybraną córkę, a moi synowie siostrę. Co jakiś czas otrzymujemy informacje o jej postępach w nauce i zdjęcie. W diecezji staram się, chociaż to nic nadzwyczajnego, wspierać też „okolicznościowe” inicjatywy charytatywne Caritas.

- Od początku istnienia Diecezjalnej Akademii Rodziny bierze Pani udział w zajęciach, nawet sama była prelegentką podczas letniego semestru. Jaka jest Pani opinia o tym przedsięwzięciu?- To niezwykle pożyteczne dzieło, zainicjowane i wykreowane przez panią Renatę Szopę, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, we współpracy z ordynariuszem diecezji sosnowieckiej, ks. bp Grzegorzem Kaszakiem. Pomysł zapraszania na wykłady specjalistów z dziedziny psychologii, socjologii, medycyny, a także duchownych, znawców problematyki rodzinnej, działaczy społecznych, znanych publicystów i historyków zaangażowanych w obronę życia poczętego i w problematykę in vitro, nową dziedzinę medycyny: naprotechnologię itp.,  został powitany z wielkim entuzjazmem przez członków wspólnot rodzin. Na wykłady garnęli się ludzie z różnych  środowisk społecznych, nie tylko członkowie wspólnot religijnych związanych z Kościołem. Zresztą taka była idea tego przedsięwzięcia: integracja środowisk gromadzących się wokół autorytetu Kościoła oraz edukacja, wyposażenie uczestników Akademii w praktyczną wiedzę o  rodzinie, zgodną ze stanowiskiem i nauką Kościoła katolickiego w tych kwestiach. Ja wystąpiłam z wykładem o postawach posłów, ich deklaracjach wyrażonych w głosowaniach sejmowych, wobec problematyki ochrony życia poczętego i in vitro oraz wobec innych ważnych dla rodziny spraw z zakresu opieki społecznej i gospodarki.

- Broni Pani życia w parlamencie, niestety projekty ustaw o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci nie spotykają się z przychylnością większości posłów, dlaczego się tak dzieje, jakie były koleje tych ustaw i jakie zajmowała Pani stanowisko?- Moje stanowisko wobec postulatu ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci jest niezmienne. W marcu 2007 r., podczas głosowań w sejmie nad poprawkami do Konstytucji RP, gwarantującymi ochronę życia, byłam wśród 56 posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy poparli zapis o całkowitej i bezwzględnej ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Wtedy niewielu posłów miało tak „radykalne”, jak marszałek Marek Jurek, poglądy na tę kwestię. Dziś, w VI kadencji sejmu, widzę duży postęp w świadomości parlamentarzystów na temat istoty i wagi ochrony życia ludzkiego. W sejmie tej kadencji procedowaliśmy wiele projektów ustaw mających fundamentalne znaczenia dla ochrony życia, były to np. cztery projekty dotyczące procedur in vitro w Polsce oraz trzy projekty w obronie życia, w tym projekt obywatelski, podpisany przez 600 tys. osób, który dzięki posłom SLD i  PO (z nielicznymi, chlubnymi wyjątkami niektórych posłów, łamiących dyscyplinę klubową) został, niestety, odrzucony w pierwszym czytaniu. Projekt ustawy najbardziej radykalnie przeciwstawiający się stosowaniu metody sztucznego zapłodnienia (zgłoszony przez Teresę Wargocką z PiS) zyskał w Sejmie jedynie 175 zwolenników. Mimo wszystko twierdzę, na podstawie ostatniego głosowania w lipcu tego roku,  o odrzucenie sprawozdania komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, w którym wykluczono jakąkolwiek możliwość dokonywania aborcji (np. ze względu np. na chorobę dziecka, stwierdzoną w wyniku badań prenatalnych), że zdecydowanie wzmacnia się  trend  świadomej obrony życia przez parlamentarzystów. Świadczy o tym wynik głosowania. Przy większej frekwencji posłów wspierających życie, projekt ten, tak bardzo atakowany przez polską lewicę, miał wielką szansę na akceptację. Przepadł zaledwie 5 głosami. Tak więc, mimo chwilowych porażek, są też powody do radości. A ponadto powołaliśmy w sejmie w tym roku Parlamentarny Zespół na rzecz Ochrony Życia!

-  Jakie znaczenie ma wiara w Pani życiu społeczno – politycznym?Silna, nieugięta wiara jest mocnym orężem w działalności społeczno-politycznej. Z pomocą światła Bożego można walczyć z przeciwnościami i realizować ideały, które w Polsce są kwestionowane i atakowane. Należę do grupy parlamentarzystów w Sejmie, którzy kaganek wiary podnoszą wysoko, bez żadnych kompleksów, z dumą i wdzięcznością  wobec Pana Boga. W marcu 2006 roku, po rekolekcjach na Jasnej Górze powołaliśmy w Sejmie wspólnotę parlamentarną na rzecz Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa (działa ona za zezwoleniem Archidiecezji Krakowskiej, gdzie powstała pierwsza taka wspólnota). Nasza wspólnota organizuje w każdy drugi dzień posiedzenia sejmu godzinną adorację Najświętszego Sakramentu, na którą zaproszeni są wszyscy parlamentarzyści. Praktykujący katolik w sejmie ma możliwość korzystania z codziennej Mszy św. w sejmowej kaplicy. Nad życiem duchowym parlamentarzystów czuwa oddelegowany do sejmu ksiądz kapelan, można więc mówić o dużym wsparciu dla nas ze strony Kościoła.

- Swoimi działaniami wspiera Pani również rodzinę, dlaczego te działania stawia Pani tak wysoko?2 lipca br. udało mi się zaprosić do Sosnowca wielu parlamentarzystów działających w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny na debatę o sytuacji polskich rodzin. Problem upadku moralnego i materialnego polskich rodzin powinien stać w Polsce jednym z najważniejszych zagadnień, nad którym powinni pochylić się obecnie politycy. I to wszyscy bez wyjątku. Sytuacja polskich rodzin jest bowiem alarmująca: gwałtownie spada współczynnik dzietności w Polsce, brak jest polityki prorodzinnej i demograficznej, a fundusz rezerwy demograficznej został znacząco naruszony na bieżące wydatki państwa. Zdrowa polska rodzina jest rzeczywistym kapitałem dla narodu, niedocenianym inkubatorem wzrostu gospodarczego.  Jest też najczęściej skarbcem wiary i tradycji narodowej. Uważam, że sytuacja polskich rodzin, zwłaszcza wielodzietnych, staje się dramatyczna. Obrona rodziny w Polsce, w kraju katolickim, powinna stać się najważniejszym zadaniem kolejnej kadencji sejmu.

Zmieniony ( Czwartek, 06 Październik 2011 09:24 )
 
Podziękowanie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ewa Malik   
Sobota, 15 Październik 2011 07:33

Szanowni Państwo,

Serdecznie dziękuję Wam, mieszkańcom Zagłębia Dąbrowskiego i Jaworzna, za poparcie udzielone mi w wyborach października 2011 r. Dziękuję również za każdy głos oddany na listę Prawa i Sprawiedliwości. Uzyskany przeze mnie wynik: 25.214 głosów jest miarą Państwa zaufania i jednocześnie wielkim zobowiązaniem do ciężkiej pracy w kolejnej kadencji Sejmu RP. Obiecuję, że zasiadając w sejmowych ławach oraz w Komisji Skarbu Państwa i Komisji Gospodarki, będę bezkompromisowo realizowała program Prawa i Sprawiedliwości, popierając te projekty i rozwiązania, które będą służyły rozwojowi naszego regionu i Polski.

Jeszcze raz gorąco Wam dziękuję! Przed naszą Ojczyzną stoi wiele wyzwań, zrobię więc wszystko, co w mojej mocy, by Państwa nie zawieść.

 Z wyrazami szacunku i  wdzięczności

Ewa Malik

Zmieniony ( Niedziela, 16 Październik 2011 14:37 )
 
Spot wyborczy posłanki RP Ewy Malik PDF Drukuj Email
Wpisany przez Ewa Malik   
Środa, 28 Wrzesień 2011 11:36
Zmieniony ( Środa, 28 Wrzesień 2011 11:40 )
 
Więcej artykułów…
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 3
Najnowsze wiadomości
Popularne wiadomości
Video Relacje
Prawo i Sprawiedliwość - Aktualności
Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Facebook

Szukaj

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Odsłon : 8493
Main page Contacts Search Contacts Search